Page 1 of 2 12 LastLast
Results 1 to 10 of 16

Thread: Food recipes from the Polish-Lithuanian Commonwealth

  1. #1
    Registered Users
    Posts
    4,824
    Sex
    Ethnicity
    Polish
    Y-DNA
    R1b-DF27
    mtDNA
    W

    Poland Poland Pomerania European Union

    Food recipes from the Polish-Lithuanian Commonwealth

    I don't have time to translate it now (maybe later) so please use Google Translate.

    Arkas - favourite dessert of King John III Sobieski:

    Skład:
    -1 litr mleka słodkiego
    -2 szklanki mleka zsiadłego
    -szklanka śmietany
    -4-5 jaj
    -pół szklanki miodu naturalnego
    -2/3 szklanki słodkiej, kremowej śmietanki
    -5 dag cukru pudru
    -kandyzowane owoce do dekoracji

    Proces technologiczny:
    Mleko słodkie wymieszać z mlekiem zsiadłym, śmietaną, jajkami i miodem, gotować do zwarzenia się masy. Następnie przelać na ściereczkę, związać końce i pozostawić do ocieknięcia i wystudzenia. Potem położyć na okrągły półmisek, udekorować bitą śmietanką z cukrem oraz owocami.

    Polewka po szlachecku:

    Składniki:
    -1,5 litra wywaru z mięsa i warzyw
    -kromka razowego chleba (miękisz)
    -masło
    -2/3 szklanki białego, wytrawnego wina
    -2 żółtka
    -sól i pieprz do smaku

    Sposób wykonania:
    Chleb rozdrobnić, podsmażyć na maśle, zalać wywarem, rozgotować. Nastęnie przetrzeć, połączyć z winem, zagotować, lekko przestudzić, zaciągnąć żółtkami, doprawić.

    Sandacz po polsku: - one of fish recipes liked by King Stanisław August Poniatowski:

    Skład:
    -80 dag oczyszczonego sandacza
    -10 dag marchwii
    -10 dag pietruszki
    -15 dag selera
    -5 dag porów
    -8 dag masła
    -2 jajka ugotowane na twardo
    -natka pietruszki
    -sól, ziele angielski i liść laurowy do smaku

    Sposób przyżądzenia:
    Rybę umyć, pokrajać na porcję. Warzywa umyć, obrać, opłukać, pokrajać dekoracyjnie w paseczki, zalać wrzącą wodą, włożyć ryby i przyprawy, ugotować na małym ogniu pod przykryciem. Masło rozgrzać, wymieszać z drobno pokrajanymi jajkami i posiekaną natką pietruszki, chwilę smażyć, polać ryby ułożone na półmisku i obłożyć warzywami.

    Barszcz polski:

    Składniki:
    -1,5 litra wywaru z miesa i warzyw
    -60 dag buraczków
    -10 dag kaszy jęczmiennej perłowej
    -15 dag kiełbasy białej, pażonej
    -1/2 szklanki śmietany
    -2 dag mąki
    -zakwas buraczany (1-2 szklanki ?)
    -koperek
    -sól i pieprz
    -majeranek

    Buraczki oczyścić, umyć, obrać, opłukać, zetrzeć na tartce o dużych oczkach, zalać częścią (ok. 1l) wywaru, wlać zakwas buraczany, chwilę pogotować, pozostawić na kilka godzin (na pewno nie dłużej niż 5), przecedzić. Kaszę opłukać, wsypać do pozostałego, wrzącego wywaru, ugotować. Kiełbasę obrać z osłoki, pokroić w półplasterki, połączyć z kaszą, wywarem z buraczków, śmietaną wymieszaną z mąką, posiekanym koperkiem i majerankiem, chwilę pogotować, doprawić solą i pieprzem. Można jeszcze do smaku dodać miodu.

    Rosół królewski:

    Składniki:
    -2,5 litra wody
    -pół kg wołowiny bez kości
    -15 dag kury
    -8 dag marchwi
    -10 dag pietruszki
    -15 dag selera
    -4 małe prawdziwki
    -8 dag wątróbki z drobiu
    -natka pietruszki
    -dwa liście laurowe i 5 ziarenek ziela angielskiego
    -sól i pieprz

    Wołowinę umyć, włozyć do zimnej wody, posolić i gotować na małym ogniu pod przykryciem. Pod koniec gotowania dodać opłukane mięso z kury oraz oczyszczone i opłukane warzywa, liśie laurowe i ziele angielskie. Grzyby oczyścić i opłukać. Wątróbkę opłukać, sparzyć i pokroić w kostkę. Miękkie mięso wyjąć, rosół przecedzić, połączyć z wątróbką, grzybami, ugotować. Następnie połączyć z pokrojonym w paseczki mięsem z kury i posiekaną natką pietruszki, doprawić. Podawać z kluskami.

    Kozak (Cossack):

    Składniki:
    -3 jajka
    -1/4 litra mleka
    -2 łyżki mąki
    -10 dag boczku wędzonego
    -1 cebula
    -sól i pieprz do smaku

    Przygotowanie:
    Boczek pokroić w kostkę i usmażyć. Dodać posiekaną cebulę. Jajka umyć, wybić ze skorupek do naczynia z mlekiem. Wsypać mąkę i wszystko razem dokładnie wymieszać. Posolić i popieprzyć. Wylać na patelnię z boczkiem i cebulą. Smażyć stale mieszając. Można doprawić dodatkowo lubczykiem.

    Bigos staropolski zwany hultajskim:

    Składniki:
    -1 kg odcisńiętej z nadmiaru soku kwaszonej kapusty
    -1 litr rosołu lub wywaru, w którym gotowała się szynka lub biała kiełbasa
    -50 dag posiekanej białej kapusty
    -2 cebule
    -2 łyżki domowego, czystego smalcu
    -łyżka mąki
    -1/2 szklanki wytrawnego, czerwonego wina (najlepiej madery)
    -gałązka cząbru
    -liść laurowy
    -ziarna czarnego pieprzu i ziela angielskiego
    -1,5 kg rozdrobnionego mięsa (np. pieczone, gotowane,wędliny świeże, wędliny wędzone, tłuste okrawki szynki, kawałki pieczonego drobiu bez skóry, pieczony boczek, i czego jeszcze mięsnego dusza zabraknie smile.gif )
    -sól i pieprz

    Przygotowanie:
    Posiekaną białą kapustę lekko oprószamy solą, ugniatamy, zalewamy na 10 min wrzątkiem, odsączamy na sicie. Kapustę kwaszoną, gdy trzeba, rozdrabniamy, cebulę siekamy. Na łyżce rozgrzanego smalcu zasmażamy cebulę, gdy się zeszkli, dodajemy odsączoną, białą kapustę, całość zasmażamy przez 2 min, często mieszając. Dodajemy kapustę kwaszoną, zasmażamy razem przez 2 min, całość zalewamy rosołem, stawiamy na małym ogniu, dodajemy gałązkę cząbru, gotujemy w odkrytym naczyniu, często mieszając. Mięsa oddzielamy, drobno kroimy. Pieczone odkładamy, gotowane wrzucamy na rozgrzany smalec, lekko posmażamy, dodajemy rozdrobnione, obrane z błon wędliny, gdy zaczną się rumienić, oprószamy mąką, podsmażamy. Do kapusty dodajemy mięsa posmażone z mąką, mięsa pieczone i sosy spod pieczeni. Wymieszany, przyprawiony bigos (cząber usuwamy) prużymy (dusimy) na niewielkim ogniu przez godzinę, a nawet nieco dłużej. Pod koniec gotowania dodajemy wino, gdy trzeba, jeszcze raz doprawiamy. Przykryty, odstawiamy w ciepłe miejsce. Przed podaniem podgrzewamy w naczyniu z grubym dnem, używając, aby się nie przypalił.

    Kapusta czerwona duszona:

    Składniki:
    -głowa czerwonej kapusty (o wadze ok. 1 kg)
    -duża łyżka czystego smalcu gęsiego lub wieprzowego
    -szklanka czerwonego, wytrawnego wina
    -2 łyżki wody
    -1/2 szklanki naturalnej galaretki pożeczkowej
    -sól
    -pieprz
    -cukier

    Przygotowanie:
    Obraną z zewnętrznych liści, drobno poszatkowaną kapustę dusimy przez ok. 30 min w szerokim rondlu z dodatkiem smalcu, wina i galaretki. Gdy kapusta będzie miękka, doprawiamy do smaku solą, cukrem i pieprzem. Wyparowany podczas duszenia płyn można uzupełnić 2 łyżkami wody.

    Babka ziemniaczana:

    Składniki:
    - 10-13 średnich ziemniaków
    - 120-160 g solonej słoniny
    - 3-4 cebule
    - łyżka mąki stołowej
    - sól do smaku

    Przygotowanie:
    Ziemniaki zetrzeć na tarce (wody nie odlewać), poczym dodać mąkę i sól. Drobno pokrojoną słoninę (najlepiej z kawałkami mięsa) i cebulę usmażyć na kolor złocisty, następnie wymieszać z masą ziemniaczaną i zapiec w piekarniku.

    Chrapy łosiowe w galarecie:

    Chrapy dokładnie oczyść i uwarz w osolonej wodzie z pieprzem prostym i angielskim, listkiem bobkowym, imbirem, cebulą, i włoszczyzną. Rosół zakwasić octem. Wyjmij miękkie chrapy, pokrój w plastry. Do rosołu dodaj żelatynę, ubierz mięso jajami na twardo, grzybkami i korniszonami, zastudź.

    Łapy niedźwiedzie:

    Łapy sparzyć ukropem, trzymając je w nim przez kilka minut, żeby potem łatwiej módz oskrobać sierść; po należytym oczyszczeniu łapy wymyć w zimnej wodzie, następnie gotować je z włoszczyzną i korzeniem 3-4 godziny aż zmiękną o tyle, że się dadzą palcami przeszczypnąć. Pozostawiwszy łapy w smaku aż ostygną, podać na zimno z octem i oliwą lub sosem musztardowym na gorąco łapy podać z sosem ostrym poivrade lub pikantnym.

    Pryszki na zimno:

    Weź uszy jelenie i gębę, odwarz pięknie, ochędoż i uwarz w occie zasoliwszy, pokrajaj potem w szatki drobno. Weźm wina, octu limonii posiekanej, oliwy, pieprzu, cynamonu, rodzynków drobnych, zmieszaj to wszystko, zalej a daj na stół.

    Kawior Żydowski

    6dkg masła, 12dkg bryndzy, cebula, 3 sardynki w oliwie, łyżeczka papryki.

    Rozetrzeć masło na talerzu, dodać bryndzę, usiekana cebulę, sardynki wraz z oliwą, łyżeczkę papryki, wymieszać na jednostajną masię. Smarować na chleb.

    Krew smażona:

    3/4 litra krwi (wieprzowej lubh z drobiu, zwłaszcza z gęsi lub kaczek), 5dkg tłuszczu, sól, 2 duże cebule, pieprz.

    Krew zebrać do naczynia, natychmiast dodać do niej sól, starannie rozmącić mątewką, osłonic od much, wynieść do chłodnego miejsca. Cebulę pokrajać, wrzucić na roztopiony tłuszcz, lekko podsmażyć. Do cebuli z tłuszczem wlać krew i ściąć ją, powoli podgrzewając i mieszając. Dodać do masy pieprzu do smaku. Podawać natychmiast po usmażeniu, okładając tą gorąca masą kromki chleba. Masę należy szybko zużywać, gdyż prędko ulega zepsuciu.

    ==========

    List of recipes from a Polish cookery book published during the reign of Stanisław August Poniatowski:

    Rosół z jarząbków na osób 6
    Zupa z cebuli ma osób 6
    Zupa z jajcami na osób 6
    Kluski bite do rosołu na osób 6
    Zupa ze szczawiu
    Zupa z kaszy pszennej lub perłowej
    Cielęca pieczenia zamiast sztuki mięsa
    Boeuf á le mode
    Sosy różne do sztuki mięsa
    Potrawa z kaczki
    Potrawa z zająca nie pieczonego
    Potrawa z zająca pieczonego
    Zrazy z pozostałej pieczeni
    Duszony kapłon lub pularda
    Kapłon po polsku
    Zrazy z każdego surowego mięsa, nawet zwierzyny
    Baranina duszona
    Flaki po polsku
    Potrawa z główek i nóżek cielęcych
    Klar w którym się smażą kurczęta, gołąbki etc.
    Potrawa z mostków cielęcych
    Potrawa z krysek
    Potrawa z prosięcia
    Grzanki z winem
    Salseffi
    Potrawa z siekanki cielęcej
    Wątróbka duszona lub smażona
    Marchew młoda bez wody
    Marchew stara
    Pularda lub kapłon po francusku
    Barszcz klarowny
    Barszcz zabielany
    Zupa migdałowa na osób 6
    Poncz na osób 6
    Esencja pączkowa
    Pączki
    Zupa francuska á la bourgeoise zwana
    Rosół z zająca lub sarny
    Potrawa z kaczki z ryżem po francusku
    Potrawa z kaczki w innym sposobie jakoteż z mostków cielęcych, kapłona, słowem co się gotowało w rosole
    Sos biały do artykułu gotowanego w rosole
    Sos brunatny do artykułu gotowanego w rosole
    Sposób na Zie
    Sadzone jajca
    Ptaszki drobne
    Ptaszki drobne z marmuladą z jabłek, które służyć może do gęsi etc.
    Ptaszki drobne smażone z cebula w maśle
    Sos do indyka, gęsi, baraniny, cielęciny, wieprzowiny
    Zupa winna na osób 6
    Lagier śledziowy zamiast sardeli
    Auszpik z kapłona, indyka, kuropatw lub jarząbków
    Rzepa rumiana
    Kartofle i pasternak do sztuki mięsa
    Kapłon au gros sel
    Kapłon z agrestem
    Komput z agrestu
    Jarmuż z kasztanami
    Szczaw świeży
    Bulwy
    Sałata włoska
    Kaltysza na osób 6
    Chołodziec na osób 6
    Rosół z węgorza na osób 6*
    Kluski lane
    Szczupak biało z sosem naturalnym
    Szczupak z sosem sardelowym, kiedy już trochę nieświeży
    Szczupak bez wody lecz ma być świeży
    Szczupak świeży jak ma być gotowany na półmisku
    Szczupak z rożna
    Szczupak na ruszcie
    Szczupak po żydowsku
    Szczupak z rzepą, brukwią albo też kalarepą
    Szczupak z chrzanem ze śmietaną lub bez śmietany
    Szczupak bez wody kiedy nie jest świeży
    Szczupak na ruszcie bez chleba
    Szczupak na prędce z sosem naturalnym
    Szczupak wędzony z marchwią lub rzepą
    Szczupak po polsku
    Sposób marynowania szczawiu
    Sposób marynowania kopru
    Sposóp preparowania skórki: żołądka kurzego lub kapłoniego, żeby mogła być użyta do potraw, galaret i do wszystkiego w co tylko przed tem karuk wchodził
    Sposób robienia kwasu z jabłek, borówek, żurawiny etc.
    Sposób marynowania agrestu
    Sposób robienia poscity czyli syra z jabłek
    Sposób solenia rydzów.

    *ROSÓŁ Z WĘGORZA NA OSÓB 6

    Weźmiesz węgorza i linów dwa, opraw go ociągnij oparz wodą gorącą, w soli je umaczaj i niech tak poleżą z godzinę, wymyj je potym jaknajlepiej, nalej wody włożywszy w rondel, dodaj różnej włoszczyzny i jarzyny, przystaw do ognia, gotuj tym sposobem jak się zwykł rosół gotować. Kiedy się już węgorz ugotuje rosół przez sito przecedź w czysty rondel, węgorza pokraj i włóż go w wazę, a rosół zasypawszy drobną kaszą lub zrobiwszy do niego kluski bite jak się rzekło o nich pod N: 4, albolito dawszy do niego kluski lane, o których zaraz niżej będzie zagotujesz i wydasz, jeżeli chcesz mieć rosół tęższy i lepszy, włóż w niego kawał suchego bulionu i niech się rozgotuje w rosole, a jeżeli chcesz mieć rosół rumiany, to kawałek Zie dodasz jeszcze. Liścia ugotowawszy młodej pietruszki drobno posiekaj wsyp do rosołu i wydaj go. Liny, które się w rosole gotowały jeżeli są znacznie rozgotowane, to je oddaj dla czeladzi, a jeżeli nie to je na ruszcie ugryluj tym sposobem jaki jest przepisany pod artykułem Ptaszki drobne N: 45 i dasz do nich sos ostry jak się rzekło pod artykułem Jajca sadzone N: 44, z tą tylko różnicą, że go używając do linów szczyptą mąki zasypiesz.

    ==========

    From Jędrzej Kitowicz, "O potrawach staroświeckich" (published in the 18th century):

    "W pierwszym zwyczaju staroświeckim, na początku panowania Augusta III jeszcze trwającym, nie było zbyt wykwintnych potraw. Rosół, barszcz, sztuka mięsa, bigos z kapustą, z różnego mięsiwa kawalcami, kiełbasą i słoniną, drobno pokrajanymi i z kapustą kwaśną pomięszanymi, i nazywano to bigosem hultajskim; dalej gęś gotowana z śmietaną i z grzybkami suszonymi, w kostkę drobną pokrajanymi, kaszą perłową zasypana; gęś czarna, którą u pomniejszych panów zaprawiano tak: kucharz upalił wiecheć domy na węgiel, w niedostatku czystej z bota czasem naprędce wyjęty, przydał do tego łyżkę lub więcej miodu praśnego, przylał podług potrzeby jakiego octu mocnego, zmięszał z ową słomą spaloną, zasypał pieprzem i imbierem, a zatem stała się gęś czarna, potrawa dobrze wzięta owych czasów i podczas największych bankietów używana. Nicht mi nie zada, iż taką przyprawę słomianą zmyśliłem na wyszydzenie staroświecczyzny, kiedy sobie wspomni na tarnosolis, płatki, których po dziś dzień kucharze do farbowania galaret i cukiernicy do farbowania cukrów używają; wszak te płatki są to zdziery starych koszul i pluder, które gaciami zowią, płóciennych; jeżeli mi nie wierzy, niech sobie ich każe dać funt w korzennym sklepie, znajdzie między tymi płatkami kołnierze od koszul i paski od gaci. Jeżeli powie, że te płatki, nim poszły do farby, wprzód musiały być czysto wyprane, to też uważyć powinien, że ogień, którym stoma do gęsi była palona, bardziej wyczyszczał wszelkie brudy niż woda płatki.

    Dalsze potrawy: flaki, czasem żółto szafranem zaprawne, osobliwie w województwie sendomirskim, od których i od cielęciny, tymże szafranem zaprawianej, nazywano ich żółtobrzuchami, czasem bez szafranu, w białym sosie mąką zaklepanym; cielęcina szaro, cielęcina biało ze śmietaną, kury, kurczęta, gęsi rumiano, indyki, kapłony, bażanty, baranina z czostkiem, prosięta, nogi wolowe na zimno z galaretą, wędzonka wołowa, a w Wielkiej Polszcze barania i wieprzowa. Wszystko to rozmaitymi smakami, do których zwyczajne zaprawy były: migdały, rozenki, kwiat, goździk, gałka·, imbier, pieprz, szafran, pistacje, pinele, tartofle, miód, cukier, ryż, cytryna, ale bardzo jeszcze natenczas mało, jako droga, bo od tynfa jedna sztuka najtańsza; nadstawiano kwasu potrzebę octami; dalej jeszcze: kiełbasy, kiszki z ryżem i wątrobne; toż zwierzyna: zające, sarny, jelenie, daniele, dziki, przepiórki, kuropatwy, kaczki dzikie, ciećwierze, ptaszki drobne, pasztety, pardwy na Rusi; z tymi mięsiwami łączyli warzywa ogrodowe, jako to: marchew, pasternak, rzepę, buraki i kapustę słodką. Takowe potrawy dawano na pierwsze danie i było to wszystko gotowane i przysmażane; gdy zaś takie było, zwab się po francusku: rugu, frykasse. Na drugie danie stawiano na stół takież mięsiwa i ptastwo pieczone, na sucho całkowicie albo też jakim sosem podlane.

    W tych zaś wszystkich potrawach najbardziej przestrzegano wielkości, tak iż półmiski i misy musiały być czubate. Między pomienione pieczyste z mięsa stawiano także torty i ciasta francuskie, które jeszcze dotąd widujemy, ale te ciasta owych czasów dla nie wydoskonalonej sztuki kucharstwa były bardzo ciężkie i grube względem teraźniejszej delikatności onych. Nie dobierano do nich masła młodego, ale owszem starego, czasem aż zielonego, albowiem takie było sporsze, dając więcej czucia swego, choć w mniejszej kwocie użyte niż młode; do tego każdy zbytek w początkach swoich ogląda się na dawniejszą oszczędność, z której występuje. Język też inaczej nie poznaje delikatności smaku, tylko przez używanie coraz łagodniejszych potraw; więc kiedy nie kosztował tortów i ciast francuskich, z młodym masłem pieczonych, przyjmował z gustem i pieczone z starym ciasta, jako nowe specjały, lepsze od klusków i pierogów.

    Między półmiski, rozmaitym ptastwem i ciastem napełnione, podług wielkości stołu stawiano dwie albo trzy misy ogromne, na kształt piramidów z rozmaitego pieczystego złożonych, które hajducy we dwóch nosili, boby jeden nie uniósł. Te piramidy na spodzie miały dwie pieczenie wielkie wołowe, na nich położona była ćwiartka jedna i druga cielęciny, dalej baranina, potem indyki, gęsi, kupiony, kurczęta, kuropatwy, bekasy; im wyżej, tym coraz mniejsze ptastwo. Z tych piramid, jako też mis i półmisków, goście sprawniejsi do krajania za prośbą gospodarza brali przed siebie owe pieczyste, rozbierali, częstowali w kolej siedzących u stołu i nie przepominając zostawić dla siebie najlepszej sztuczki, po obczęstowaniu wszystkich sami jedli.

    Tak w pierwszym, jak w drugim daniu wszystkie mięsiwa i ptastwo szły do garka, rondla lub na rożen w przyrodzonej istocie swojej albo całkowite, albo też na sztuki rozebrane. Zobaczemy niżej, jak kucharska sztuka, wydoskonalona z czasem, potrafiła robić z jednych ciał drugie, dając na przykład pieczeni formę karpia albo szczupaka i tam dalej.

    Trzecie danie składało się z owoców ogrodowych i cukrów rozmaitych na talerzach i półmiskach, między które stawiano z cukru lodowatego misternie zrobione baszty, cyfry, herby, domy, dragantami zwane, które biesiadujący łamiąc burzyli. Postne obiady tymże szły porządkiem, co i mięśne; a że wtenczas Polacy ściśle zachowywali posty, nie obaczył u żadnego pana na stole maślanej potrawy, ale wszystkie z oliwą lub olejem, który wybijano z siemienia lnianego, konopnego, z maku i migdałów."

    ==========

    Menu klasztoru OO. Augustianów w Krakowie z okresu m. 1614 a 1622:

    Latho.
    Niedziela, mieszo, y dokorzenia, iarzyna zaś groch.
    Poniedziałek, mieszo, kapusta kwasna.
    Wtorek, mieszo korzenne zas, y marchew.
    Sroda, mieszo i chwast jaki z słoninąm.
    Czwartek, mieszo, y korzenne, y groch.

    Zima.
    Niedziela, mieszo, y korzenne, y rzepa.
    Poniedziałek, mieszo, kapusta kwasna.
    Wtorek, mieszo, y korzenne, y groch.
    Sroda, mieszo, y marchew.
    Czwartek, mieszo, korzenne, y rzepa.
    Piętek, ut supra, sobota także ut supra.

    Quadragesima.
    Niedziela, ryby, y rzepa.
    Poniedziałek, ryby, kapusta kwasna.
    Wtorek, ryby, y groch.
    Sroda, ryby, y kasa.
    Czwartek, ryby y marchew.
    Piątek, ryby, kapusta kwasna, z piwa z anesym [z anyżem?]
    Sobotha ryby, y kasa, y grucza.

    Advent.
    Tos iak in quadragesima, telko że wieczerze dawacz w advent, a w quadragesimae nie telko w niedziele, wsakże chleba y piwa na kolatią bracziej.

    Wieczerza.
    Niedziela pieczenia, y kasa ieczmienna. [późniejsza dopiska – krupiana]
    Poniedziałek, pieczenia, y kasa tatarczana.
    Wtorek, pieczenia, y kasa iagliana.
    Sroda, ser, y kasa ięczmięnna.
    Czwartek, pieczenia,y kasza tatarczana.
    Piątek nihil, tylko chleb i piwo.
    Sobota, syr y kasa iaglana.

    Nota.
    Po wielkiej noczi, na wieczerzą we srody, y sobothy, iaicza daią, kapłanom po troie, a młodzienczom po parze.

  2. The Following 3 Users Say Thank You to Tomenable For This Useful Post:

     JonikW (10-10-2018),  lukaszM (10-11-2018),  Mis (11-15-2018)

  3. #2
    Registered Users
    Posts
    4,824
    Sex
    Ethnicity
    Polish
    Y-DNA
    R1b-DF27
    mtDNA
    W

    Poland Poland Pomerania European Union
    Old Slavic cuisine:


  4. The Following 2 Users Say Thank You to Tomenable For This Useful Post:

     JonikW (10-11-2018),  Mis (11-15-2018)

  5. #3
    Registered Users
    Posts
    4,824
    Sex
    Ethnicity
    Polish
    Y-DNA
    R1b-DF27
    mtDNA
    W

    Poland Poland Pomerania European Union
    This was famous - Szczupak po polsku (Pike Polish Style):

    http://wilanow-palac.pl/polish_style...ne_recipe.html

    The Polish-style pike, described in numerous European cookbooks, deserves a few worm words from us. In the Early Modern period, the king of Polish fish and the cooks torturing it did more to make our country famous than many a Polish king, victorious commander or any of the not so numerous science luminaries. Our patriotic pike made an impressive journey to the tables of many European countries.

    The history of this particular recipe and the true evolution that the Polish pike underwent through centuries are a perfect illustration of the changing style of the Polish cuisine. At the same time, the intensity and extent of its expansion show us the power and attractiveness of Polish models in Europe. Not surprisingly, they were the most visible and popular among our neighbours. The Polish invention was the most enthusiastically received first by the Czech and later by Germans. And we owe the triumphant tournée of the Polish-style pike across Europe to our Western neighbours.

    Thanks to the great popularity of this recipe, we have an insight into the history of the Polish cuisine at a time when there were no Polish cookbooks yet. The first Polish recipe for our pike is only recorded in a handwritten collection of recipes from around 1685. A similar recipe, called "Yellow pike in brine," can be found in Czerniecki's book of 1682. On the other hand, German and Czech recipes for the same dish date back to the 16th century. In the Kuchařství, published in print on 1591 and written by the famous Czech alchemist Bavor Rodovsky, there are two such recipes ("Štika v kořeni po polsku" and the somewhat easier "Štiku po polsku takto... "). In fact, the dish itself was even older than that. We find its recipe in the oldest printed Czech cookbook, now surviving in one copy only. The anonymous author of the Kuchařství o rozličnęch krměch, kterak se užitečně s chutí strojiti mají book published in 1535 included two recipes that are practically identical with those in Rodovsky's book. As it is, the famous alchemist simply rewrote (with some minor changes, especially in the second recipe) the text from before sixty years!

  6. The Following 3 Users Say Thank You to Tomenable For This Useful Post:

     jdean (10-10-2018),  JonikW (10-10-2018),  Mis (11-15-2018)

  7. #4
    Registered Users
    Posts
    850
    Sex
    Location
    Kent
    Ethnicity
    Isles Celto-Germanic
    Nationality
    British
    Y-DNA
    I1 Z140+ A21912+
    mtDNA
    V

    Wales England Cornwall Scotland Ireland
    I don't think anyone in Britain and Ireland normally eats pike. We're missing out. But I've had it in Russia many times. My favourite was in a small bar as a dried snack with beer. I've never seen that when I've been in Poland, but do you do serve it that way too? Perhaps it's a general Slavic thing, or not?

    ADD: I see from your post Tomenable that pike is szczupak. In Russian it's щука or perhaps szczuka in Polish spelling. Anyway, Polish food is unbeatable in my opinion (and I say that as a lover of everything Slavic).
    Last edited by JonikW; 10-10-2018 at 11:30 PM.
    Living DNA Cautious mode:
    South Wales Border-related ancestry: 86.8%
    Cornwall: 8%
    Cumbria-related ancestry: 5.2%
    Y line: Peak District, England. Big Y match: Scania, Sweden; TMRCA 1,280 ybp (YFull);
    mtDNA: traces to Glamorgan, Wales, 18th century. Mother's Y line (Wales): R-L21 L371

  8. #5
    Banned
    Posts
    6,337
    Sex
    Location
    Torun
    Ethnicity
    Central 75% + 25% Mazovia
    Nationality
    Pole
    Y-DNA
    R1a > M198 > YP 1337

    Poland
    Quote Originally Posted by JonikW View Post
    I don't think anyone in Britain and Ireland normally eats pike. We're missing out. But I've had it in Russia many times. My favourite was in a small bar as a dried snack with beer. I've never seen that when I've been in Poland, but do you do serve it that way too? Perhaps it's a general Slavic thing, or not?

    ADD: I see from your post Tomenable that pike is szczupak. In Russian it's щука or perhaps szczuka in Polish spelling. Anyway, Polish food is unbeatable in my opinion (and I say that as a lover of everything Slavic).
    But pike is living in Britain?

  9. The Following User Says Thank You to lukaszM For This Useful Post:

     JonikW (10-11-2018)

  10. #6
    Registered Users
    Posts
    850
    Sex
    Location
    Kent
    Ethnicity
    Isles Celto-Germanic
    Nationality
    British
    Y-DNA
    I1 Z140+ A21912+
    mtDNA
    V

    Wales England Cornwall Scotland Ireland
    Quote Originally Posted by lukaszM View Post
    But pike is living in Britain?
    Yes it is. People are crazy here though. Even when they catch freshwater fish they don't eat them. They don't know what they're missing out on
    Living DNA Cautious mode:
    South Wales Border-related ancestry: 86.8%
    Cornwall: 8%
    Cumbria-related ancestry: 5.2%
    Y line: Peak District, England. Big Y match: Scania, Sweden; TMRCA 1,280 ybp (YFull);
    mtDNA: traces to Glamorgan, Wales, 18th century. Mother's Y line (Wales): R-L21 L371

  11. #7
    Banned
    Posts
    6,337
    Sex
    Location
    Torun
    Ethnicity
    Central 75% + 25% Mazovia
    Nationality
    Pole
    Y-DNA
    R1a > M198 > YP 1337

    Poland
    Quote Originally Posted by JonikW View Post
    Yes it is. People are crazy here though. Even when they catch freshwater fish they don't eat them. They don't know what they're missing out on
    Really, even trout?

  12. #8
    Registered Users
    Posts
    148
    Sex
    Location
    North Yorkshire
    Nationality
    English
    Y-DNA
    R1b-DF27

    England
    Quote Originally Posted by JonikW View Post
    Yes it is. People are crazy here though. Even when they catch freshwater fish they don't eat them. They don't know what they're missing out on
    I think it's just that Britain is a maritime country so there's generally more of a preference for saltwater fish. Mr pike can stay in the river

  13. #9
    Registered Users
    Posts
    785
    Sex
    Location
    Pittsburgh, PA
    Ethnicity
    100% European
    Nationality
    American
    Y-DNA
    DF27>CTS4065>FG23196
    mtDNA
    U5a1a2a

    United States of America United Kingdom Germany Ireland Scotland Wales
    My former mother-in-law is Slavic. All four of her grandparents immigrated to Pittsburgh. For Easter she makes, forgive the spelling, rojack. She slow cooks eggs in milk, then puts the eggs in a cheese cloth, squeezing out any liquid, then puts it in the refrigerator to set. She still sends this home with my son for me after they have had Easter dinner. She makes paska bread and homemade horse radish. So I make a open sandwich with paska, then the rojack, then kielbasa, topped with the horse radish. It is one of my favorites.

  14. The Following User Says Thank You to Webb For This Useful Post:

     lukaszM (10-11-2018)

  15. #10
    Registered Users
    Posts
    785
    Sex
    Location
    Pittsburgh, PA
    Ethnicity
    100% European
    Nationality
    American
    Y-DNA
    DF27>CTS4065>FG23196
    mtDNA
    U5a1a2a

    United States of America United Kingdom Germany Ireland Scotland Wales
    Quote Originally Posted by JonikW View Post
    Yes it is. People are crazy here though. Even when they catch freshwater fish they don't eat them. They don't know what they're missing out on
    The U.S. is maybe half and half as far as people eating fresh water fish versus salt water fish. I grew up in Virginia along the Potomac River. The Potomac turns from fresh to brackish water at the 301 bridge, but the salt line moves depending on the time of year and how much rain we have had. When I was little, I would go with my uncle to dip net for herring in the spring when they would make their runs from the Atlantic all the way up the Chesapeake then into the Potomac, and from there into all of the feeder creeks. We would take buckets of the herring to my grandmother and she would salt some and pickle some. Pike is good. In the Pittsburgh area, walleye and pike are eaten quite a bit. Walleye is like a large perch. They are lite sensitive and usually hold deep in rivers and lakes. Pike is not native here, and was introduced, but we have pickerel and musky, which are in the pike family. Anyway, my wife is from China and we eat fish once to twice a week. Usually, whole tilapia, and sometimes pompano. Once in a blue moon I will buy a striped bass, which is my favorite.

Page 1 of 2 12 LastLast

Similar Threads

  1. Replies: 3
    Last Post: 10-08-2018, 02:14 PM
  2. Gedmatch genesis - Polish/Estonian Polish matches
    By firemonkey in forum Autosomal (auDNA)
    Replies: 5
    Last Post: 10-29-2017, 07:10 PM
  3. Phased kit with my father-lots of Basque and Lithuanian
    By firemonkey in forum Autosomal (auDNA)
    Replies: 0
    Last Post: 08-16-2017, 12:54 AM
  4. Replies: 2
    Last Post: 08-06-2016, 07:50 PM

Posting Permissions

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts
  •